JAKUB JABŁOŃSKI

KLIKNIJ I KUP

TYGODNIK FAKTY PO MITACH
06 sierpnia 2026

Morawiecki na swoim

Secesja byłego premiera z grupą zwolenników osłabi PiS i wpłynie na temperaturę przyszłorocznej kampanii. Być może zapowiada też poważniejsze przetasowania na scenie partyjnej.

 

Intuicja nas nie zawiodła. To, co wydawało się nieuniknione, jednak nie nastąpiło: mimo twardych zapowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, partyjny organ wcale nie usunął frakcji skupionej wokół Mateusza Morawieckiego, lecz skierował sprawę do rzecznika dyscypliny Karola Karskiego. Ten miałby w trybie indywidualnym rozpatrywać sytuacje każdego z ponad 40 parlamentarzystów. Cała procedura ciągnęłaby się miesiącami, a buntownicy czekaliby na wyrok ze spętanymi nogami i rękami. Tak to sobie wymyślił prezes Kaczyński.

Sprytne, bo chodziło o to, na kogo spadnie odium rozbicia wielkiej, wspaniałej, zasłużonej partii – za jaką z pewnością PiS uchodzi w oczach jego działaczy i sympatyków.

To dziwne, że powszechnie wyżej ceni się bycie wyrzuconym z jakiegoś ugrupowania niż odejście na własnych warunkach. Pewnie to pokłosie głęboko zakorzenionego w tożsamości Polaków cierpiętnictwa. Osobiście wolałbym pokazać swoje: siłę, sprawstwo i wierność ideałom, niż podporządkować się decyzjom podjętym przez konkurencyjną koterię.

Rozkład PiS

Morawiecki jednak też nie w ciemię bity. Im dłużej utrzymywałby się stan zawieszenia, tym trudniej byłoby mu utrzymać spoistość grupy rebeliantów. Zrobił więc krok do przodu.

Ogłosił, że nie interesują go gierki Kaczyńskiego, przesłuchania Karskiego i całe to pisowskie zajmowanie się samym sobą. Zorganizował całkiem poważną dyskusję programową, otwartą, transmitowaną w internecie, połączoną z grillem i luźną atmosferą.Nie występując z PiS utworzył klub parlamentarny pod szyldem stowarzyszenia Rozwój Plus.

W jego dawnej (de facto) partii nadal będzie się kotłować... Cały artykuł Jakuba Jabłońskiego o "PiS-ie z powybijanymi zębami" na łamach tygodnika.