Prokuratura Krajowa skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Małgorzacie W.,radnej PiS z Opola, byłej dyrektorce biura poselskiego Patryka Jakiego.
Chodzi o nadużycia w niesławnym Funduszu Sprawiedliwości. Za popełnione przestępstwa działaczce partyjnej grozi nawet 10 lat więzienia. Choć jeszcze w 2021 r.umocowana politycznie dama odgrażała się posłowi Witoldowi Zembaczyńskiemu, (który stwierdził, że „jest jednym z głównych organów opolskiej ośmiornicy”), że za „perfidne oszczerstwa i kłamstwa” odpowie przed sądem.
Jak wiemy, zorganizowana grupa przestępcza pod wodzą Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego wyprowadziła z Funduszu Sprawiedliwości kilkaset milionów złotych.Pieniądze zamiast na pomoc pokrzywdzonym przestępstwami i na wsparcie więźniów opuszczających zakłady karne przeznaczano m.in. na finansowanie kampanii wyborczych polityków Solidarnej Polski, budowę partyjnego centrum multimedialnego, którym zarządzać miał ksiądz egzorcysta Michał Olszewski, wsparcie zaprzyjaźnionych redakcji, organizowanie kampanii medialnych wymierzonych w opozycję lub najzwyczajniej w świecie rozkradziono do prywatnych kieszeni.
Sami solidarni
Współpracownicy Ziobry z Opola wpadli na pomysł, aby założyć Fundację Ex Bono, która w teorii miała pomagać pokrzywdzonym. Prezesem został emeryt Ryszard Markowski, a wiceprezeską Julia Obrocka, asystentka Jerzego Żyżyńskiego, byłego posła PiS i członka Rady Polityki Pieniężnej, zaś w radzie Fundacji ulokowano osoby związane z Solidarną Polską.
Ex Bono powstała w styczniu 2018 r., a już jesienią tego roku dostała z Funduszu Sprawiedliwości promesę na ponad 9 mln zł na utworzenie w Opolu ośrodka pomocy ofiarom przestępstw i 11 lokalnych punktów w pobliskich miejscowościach, a także podobnego ośrodka w Tychach, z czterema lokalnymi punktami. Co ciekawe, prezes Markowski i spółka nigdy nie zajmowali się działalnością pomocową i nie mieli żadnego doświadczenia w tym zakresie. Zdaje się jednak, że nie o dobroczynność upolitycznionemu towarzystwu chodziło, ale o skok na kasę... Cały artykuł Andrzeja Sikorskiego o "solidarnych w kręceniu państwowej kasy" na łamach tygodnika.