O kościołach Starokatolickim RP i Naturalnym częściej słychać w kontekście przeróżnych afer niż duszpasterskich osiągnięć. Prokuratura Regionalna w Katowicach bada, czy w ich parafiach nie „wyprano” ponad 80 mln zł.
Trwające od 5 lat śledztwo nabrało rozpędu. Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) przeszukali niemal wszystkie parafie obu kościołów na terenie kraju. W poszukiwaniu śladów podejrzanych transferów finansowych zabezpieczyli dokumenty i komputery. Według śledczych, skala przestępstw może być ogromna. Mowa o kwocie ok. 81 mln zł. Przedmiotem dochodzenia (z art. 299 kk) Prokuratury Regionalnej w Katowicach jest również to, komu Kościół Starokatolicki w RP wydawał legitymacje zakonników, dekrety misjonarzy, dokumenty dyplomatyczne oraz wszelkiego rodzaju inne dokumenty i zaświadczenia.
Nielegalne przelewy
Zgodnie z ustaleniami śledztwa, oba związki wyznaniowe pod pozorem działalności humanitarnej transferowały pieniądze otrzymane w darowiznach na zagraniczne konta, by „darczyńcy” mogli się cieszyć ulgami podatkowymi, a duchowni prowizjami i by część kasy o kontrowersyjnym źródle pochodzenia mogła wrócić do kraju jako legalne środki. Prym miała w tym wieść parafia Starokatolicka RP pod wezwaniem Ducha Świętego w Świdwinie (woj. zachodniopomorskie). To na jej czele jeszcze do niedawna stał o. Jacek B., duchowny zatrzymany w lipcu 2025 r. przez Prokuraturę Europejską w innym śledztwie (o tym później). Kościół Starokatolicki RP konsekwentnie milczy w tej sprawie. Z kolei Kościół Naturalny (KN) na swojej stronie internetowej opublikował długi komentarz: „Rada Kościoła Naturalnego oświadcza, że osoby pełniące funkcje w organach Kościoła Naturalnego nie są i nigdy nie były powiązane z instytucjami wskazanymi w postanowieniu jako objęte prowadzonym śledztwem, a Kościół Naturalny jako organ centralny nigdy nie prowadził współpracy z tymi podmiotami” – czytamy. Hierarchowie KN nie potrafią jednak wykluczyć, że „ewentualne kontakty z podmiotami wskazanymi w postanowieniu mogły występować na poziomie niektórych jednostek organizacyjnych, jednak nie były one prowadzone przez organy centralne Kościoła Naturalnego”... Cały artykuł Katarzyny Wilk- Wojtczak o "praniu szmalu na plebanii" na łamach tygodnika.