SŁAWOMIR SADOWSKI

KLIKNIJ I KUP

TYGODNIK FAKTY PO MITACH
01 kwietnia 2026

Jezus i historia

Życie Jezusa z Nazaretu znamy wyłącznie z treści czterech ewangelii, których autorzy, przepojeni głęboką wiarą, usilnie starali się przedstawić go jako prawdziwego Syna Bożego, zesłanego na ziemię Izraela.

Mimo ich ogromnego zaangażowania i naginania wielu faktów do z góry przyjętego założenia, uważna lektura tych ksiąg dowodzi, że ów galilejski mesjasz był w rzeczywistości pełnowymiarowym politykiem, którego zasadniczym celem, jak każdego polityka, było zdobycie władzy. Faktem jest, że on sam prezentował siebie jako Wybrańca

Jahwe, ale dla niego było to tylko narzędzie, broń przy pomocy której chciał pokonać arcykapłanów świątyni jerozolimskiej. Gdyby mu się udało, stałby się królem żydowskim, jedynym duchowym i politycznym przywódcą tego narodu. Odkrywanie, jak przebiegały przygotowania do zamachu stanu i jak wyglądało decydujące starcie, sprawia, że ewangelie mogą stać się pasjonującą lekturą. Jednak, aby zrozumieć poszczególne sensacyjne wątki, warto mieć wiedzę o różnych faktach z historii Izraela, które ciekawie ilustrują poszczególne zdarzenia ewangeliczne. Poniżej kilka przykładów.

Wjazd do świątyni

Wszyscy chrześcijanie na tydzień przed Wielkanocą świętują Niedzielę Palmową.

Upamiętniają w ten sposób dzień, w którym Jezus Chrystus, w otoczeniu grupy około stu zwolenników, przybył do Świątyni Jerozolimskiej. Siedział wówczas na ośle i wjechał na teren przybytku przez Złotą Bramę, co miało wypełniać biblijne proroctwa o nadejściu mesjasza. Dziwny orszak ochoczo przywitali licznie zgromadzeni Żydzi (odwiedzenie Świątyni przed Paschą było ich obowiązkiem) i machali na jego cześć zielonymi gałęziami palmowymi. Dla Jezusa był to kulminacyjny moment walki o władzę, gdyż widok mesjasza, wspieranego przez wiwatujący tłum, miał tak wystraszyć arcykapłanów, że także oni powinni uznać go za Syna Bożego i ukorzyć się przed nim. Warto więc wiedzieć, że powitanie gałęziami palmowymi nadchodzącego Króla Żydowskiego (takie okrzyki wznosili uczniowie Jezusa) w tej starannie przygotowanej scenie, nie było przypadkowe. Ponad półtora wieku wcześniej, w 142 r. p.n.e., wódz Szymon Machabeusz z oddziałem powstańców żydowskich zdobył ostatni bastion syryjskich Greków, którzy od kilkudziesięciu lat okupowali Palestynę... Cały artykuł Sławomira Sadowskiego o "historii człowieka na osiołku" na łamach tygodnika.