Wzywamy premiera Donalda Tuska, aby ujawnił szczegóły zaciągniętych przez rząd PiS pożyczek na zakup sprzętu wojskowego w Korei Południowej!
Karol Nawrocki wraz z pisowską sitwą rozpętali awanturę przeciwko SAFE. Przypomnijmy, jest to unijny program obronny, dzięki któremu Polska ma otrzymać ok. 43,7 mld europożyczki na bardzo korzystnych warunkach, tj. rozłożonej na 45 lat, z 10-letnim okresem karencji i z oprocentowaniem niewiele ponad 3 proc. Zdaniem ekonomistów i specjalistów od wojskowości, SAFE to nie tylko bardzo korzystna pożyczka, dzięki której zostanie przeprowadzony program modernizacyjny polskiej armii, ale przede wszystkim kontrakty dla rodzimych firm zbrojeniowych, gdzie trafi prawie 90 proc. przyznanych funduszy. Aby zachować pełną transparentność, rząd przygotował ustawę o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE, gdzie szczegółowo i precyzyjnie opisano zasady tego programu oraz zasady kontroli i audytu wykorzystania środków finansowych pochodzących z kredytu. Mało tego! Rząd przedstawił listę projektów, na które przeznaczone zostaną pieniądze z SAFE.
Zadłużone dzieci i wnuki
Według polskich nacjonalistów, SAFE jest nie do przyjęcia, bo jest to „pożyczka wzięta w obcej walucie”, którą „nasze dzieci i wnuki będą spłacać aż do 2071 r.”, a „umowa kredytowa jest nieznana” i nie wiadomo „jak wyglądają negocjacje na temat samego sposobu zaciągnięcia tego kredytu”. Jakby tego było mało, SAFE „to instrument bardzo ryzykowny dla Polski i niezwykle korzystny dla Niemiec, może uderzyć w fundamenty naszego bezpieczeństwa i przyspieszyć federalizację UE”, a na dodatek „oddaje decydujący głos w kreowaniu polskiej strategii obronnej i zbrojeniowej urzędnikom UE”.Dodajmy do tego, że na pieniądzach z SAFE uwłaszczyć się mają kolesie Tuska, tacy jak Paweł Poncyljusz, szef prywatnej spółki zbrojeniowej Polska Amunicja. Poncyljusz ma bardzo ścisłe związki z Tuskiem, bo był wieloletnim posłem PiS, a w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego nawet wiceministrem gospodarki... Cały artykuł Andrzeja Sikorskiego o wydawaniu naszych pieniędzy przez Pana Błaszczaka na łamach tygodnika.