JANUSZ ZAWODNY

KLIKNIJ I KUP

TYGODNIK FAKTY PO MITACH
05 marca 2026

Beczka Pandory

        Trawiony żądzą posiadania Pokojowej Nagrody Nobla, Trump 10 dni po inauguracji swej złożonej z 27 autokratów i cmokierów Rady Pokoju wszczął wojnę z Iranem. Niespełna dwa miesiące po napaści na Wenezuelę. Wbrew obietnicom, które zapewniły mu reelekcję, iż skończy z „zagranicznymi wojnami” Ameryki.

Trump uczynił to z pogwałceniem konstytucji, prawa międzynarodowego i karty ONZ. Nie usiłował przedstawić motywów swej decyzji Amerykanom. Nie wystąpił o zgodę Kongresu, który ma konstytucyjne prawo wypowiadania wojny. Ośmiu jego liderów powiadomił tuż przed atakiem. Inwazję odradzali mu wojskowi, m.in. szef szefów sztabów gen. Dan Caine, wskazując „ogromne ryzyko”. W trwającym 1 godz. 47 min. orędziu ostanie państwa, wygłoszonym 4 dni wcześniej, Trump poświęcił Iranowi 3 minuty; deklarował wysiłki dyplomatyczne.

        Po zbombardowaniu podziemnych zakładów wzbogacania uranu w lipcu ub. r.Trump triumfował: program nuklearny Iranu został „unicestwiony”. Władze irańskie od lat, do ostatniej chwili zapewniały, że nie budują i nie zamierzają zbudować bomby atomowej.Wywiady USA twierdzą, że Iran zarzucił plany nuklearne w roku 2003, a ostatnio nie wznowił wzbogacania uranu. Nie ma też zdolności konstruowania rakiet międzykontynentalnych: nie potrafi zbudować powłoki ochronnej, chroniącej głowicę przedwysoką temperaturą przy ponownym wejściu w atmosferę; nie opracował metody miniaturyzacji ładunku, by zmieścił się w głowicy. W 2025 r. wywiad wojskowy USA Defense Intelligence Agency konkludował, że od osiągnięcia zdolności konstruowania rakiet balistycznych dzieli Iran dekada.

        Iran nigdy dotąd nie stanowił mniejszego zagrożenia dla USA niż obecnie. Obronę przeciwlotniczą zniszczyły izraelskie ataki; wieloletnie sankcje gospodarcze sprawiły, że gospodarka kraju była w kryzysie. Dlaczego Trump uderzył akurat teraz? – pytają komentatorzy i politycy demokratyczni w USA. Dlaczego posłał w pobliże Iranu 40-50 proc.wojskowej floty powietrznej USA, a potem rozkazał atak... Cały artykuł Janusza Zawodnego o "wycieczce pomarańczowego na Bliski Wschód" na łamach tygodnika.