Ośrodki medyczne i organizacje wspierające osoby zmagające się z niepłodnością apelują do rządu o zwiększenie finansowania programu in vitro. Tymczasem kat. Kościół wysyła w Polskę relikwie św. Gerarda Majelli – patrona małżeństw starających się o potomstwo.
Mimo, że roczny budżet rządowego programu wsparcia in vitro na lata 2024-2028 wynosi 600 mln zł, pieniądze w wielu ośrodkach już się skończyły. O kryzysie otwarcie mówi m.in.Stowarzyszenie „Nasz Bocian”. Organizacja zaapelowała do posłów i senatorów o natychmiastowe zwiększenie budżetu na ten cel.
„Projekt ustawy budżetowej na 2027 rok trafił do prac parlamentarnych. To moment, w którym posłowie i senatorowie mogą jeszcze zmienić wysokość nakładów na poszczególne cele (…) Program leczenia niepłodności to wielki sukces. W ciągu nieco ponad dwóch lat dzięki niemu urodziło się ponad 17 tysięcy dzieci. Wiele par mogło skorzystać ze skutecznej i bezpiecznej procedury, na którą bez finansowania publicznego nie byłoby ich stać. (…) Zwiększenie finansowania o ok. 200 mln zł, do 800 mln zł, wystarczy, żeby odpowiedzieć na realne zapotrzebowanie. Jeśli budżet zostanie na obecnym poziomie, obawiamy się powtórki z tego roku: kliniki znów wstrzymają kwalifikację w połowie 2027 r.” – przekonuje „Nasz Bocian”.
Program wydaje się jeszcze ważniejszy, gdy przyjrzymy się ujemnemu przyrostowi naturalnemu w naszym kraju. W ciągu ostatniego roku liczba ludności w Polsce zmniejszyła się o ok 165 tys. Jeśli komuś wydaje się, że 200 mln zł na in vitro to dużo, niech przypomni sobie, że w budżecie na 2027 r. zaplanowano ponad 283 mln zł na Fundusz Kościelny…
Nie ma jednak tego złego, co by… Podczas apelu jasnogórskiego w Częstochowie ogłoszono rozpoczęcie (28 października br.) peregrynacji relikwii św. Gerarda Majelli, patrona małżeństw pragnących mieć dzieci. Relikwie przybyły z Włoch na Jasną Górę imają odwiedzić ok. 26 polskich parafii. Dzięki temu wierni będą mogli prosić świętego o potomstwo, bo – jak przekonują organizatorzy transportu prochów – wielu parom się to udało, właśnie dzięki wstawiennictwu świętego. I tak, pierwszym przystankiem relikwii było Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Toruniu. Podczas uroczystości ich powitania odczytano list od pary prezydenckiej – Karola i Marty Nawrockich... Cały artykuł Katarzyny Wilk-Wojtczak o... już sami nie wiemy jak te średniowieczne gusła nazwać, na łamach tygodnika.