JANUSZ ZAWODNY

KLIKNIJ I KUP

TYGODNIK FAKTY PO MITACH
08 października 2026

Krasnow zmartwychwstały

       NATO powstało jako sojusz obronny na wypadek ataku ZSRR. Dziś lider paktu, prezydent USA, jako jedyny na Zachodzie konsekwentnie żywi przyjacielskie uczucia wobec zbrodniczego dyktatora Rosji; odmawia pomocy ofierze jej agresji, gromi natowskich sprzymierzeńców. Obrót sprawy, którego dekadę temu nikt nie brał pod uwagę.

       Trump zaprosił Putina na szczyt G-20 do Trump National Doral Miami Club na 14-15 grudnia. Zapewne wbrew radom swych doradców i opiniom sojuszników z Paktu Północnoatlantyckiego. Białodomowe papugi przekonują teraz, że umożliwi to zakończenie wojny z Ukrainą. Poprzednie zaproszenie kremlowskiego tyrana, które przerwało jego międzynarodową izolację, zaowocowało sceną, gdy rozpromieniony jak nigdy Trump rozwinął przed Putinem czerwony dywan w sierpniu 2025 r. w Anchorage na Alasce. Przyniosło zero efektów. Poza tym, że zakończyło dyplomatyczną banicję Putina.

       Nieco wcześniej, w sierpniu, TrumpoAmeryka zaprosiła na szczyt światowych liderów finansów w Ashville w Karolinie Płn rosyjskiego ministra finansów Antona Siłuanowa. We wrześniu sekretarz stanu Marco Rubio gwarzył w ONZ ze swoim odpowiednikiem Ławrowem.

       Dezaprobaty wobec zaproszenia Putina nie kryje większość republikańskich podwładnych Trumpa w Kongresie. Konserwatywny „The Wall Street Journal”, własność ultraprawicowca Ruperta Murdocha, zamieścił komentarz redakcyjny, w którym czytamy:„Zaproszenie dyktatora na G-20 jest moralnie odstręczające. Co gorsza, może wywołać uniego przekonanie, że bezpośredni atak na NATO ujdzie mu płazem. Zaproszenie z USA daje rosyjskiemu liderowi szansę pokazania Rosjanom, że nie jest już wyrzutkiem bez wstępu na scenę światową”. Autorzy czołowego biznesowego dziennika przytaczają ostrzeżenie duńskiego wywiadu wojskowego: Rosja może testować gotowość NATO do odparcia ograniczonego ataku militarnego. Duńczycy nie są jedynymi – pisze „WSJ” –podobne sygnały napływają od wielu wysoko postawionych oficjeli europejskich.Bliźniacze oszacowanie sporządził wywiad USA... Cały artykuł Janusza Zawodnego o "kolejnym pomyśle faceta ze zdjęcia w czapce uszatce idealnie pasującej do światopoglądu" na łamach tygodnika.