Każda partia polityczna stara się pozyskać sympatię jak największej liczby wyborców. To pod kątem ich interesów pisze się programy, z myślą o nich ustala taktykę kampanii. Licząc na poparcie, tworzy się listy kandydatów, uwzględniając nie tylko parytet płci, ale też sprawiedliwą reprezentację wszystkich grup wiekowych.
Tak samo jest z polską lewicą. Co prawda opadł już kurz ostatniej kampanii wyborczej do parlamentu, ale jak się analizuje program i listę wystawionych kandydatów, to odnajduje się tam nie tylko interesy wszystkich grup społecznych, ale także reprezentantów wszystkich pokoleń. Także tych najmłodszych. Niestety, nie jest już tak optymistycznie, gdy spojrzymy, jak wyglądały preferencje wyborcze młodego pokolenia. Poparcie dla polskiej lewicy było w tej grupie zdecydowanie mniejsze niż oczekiwania jej liderów.
Z wielu pieców się jadło chleb*
Jaka jest przyczyna tego zjawiska? Już od co najmniej dwóch dziesięcioleci badania socjologiczne jednoznacznie wskazują, że w całym kraju gwałtownie spada religijność młodego pokolenia. Proces sekularyzacji młodych jest potwierdzany zarówno w statystykach Kościoła katolickiego, jak i w badaniach ośrodków naukowych. Jego laicyzacja jest faktem i postępuje lawinowo. Badania Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK) wykazują, że w populacji osób młodych (18-30 lat) zaledwie co ósmy badany deklaruje przynależność do instytucjonalnego Kościoła. Wszystko wskazuje, że tego trendu nic już nie zatrzyma i za kolejnych dwadzieścia, trzydzieści lat ich własne dzieci nie będą nawet chrzczone, a polskie społeczeństwo stanie się w większości laickie.Skoro pokolenie młodych Polek i Polaków jest w swojej większości świeckie – za co codziennie powinni dziękować Bogu wszyscy politycy lewicy – jak zatem wytłumaczyć fakt, że ci sami młodzi ludzie, już jako wyborcy, nie odnajdują w ich politycznej ofercie zbyt wiele dla siebie? Mało tego. Ci sami, którzy odrzucili wiarę swoich rodziców i dziadków, przy politycznych wyborach identyfikują się bardziej z ofertą ugrupowań skrajnej prawicy.Także tych o charakterze nacjonalistycznym, a nawet antysemickim... Cały artykuł Andrzeja Gerlacha o "lewicowości, którą znajdziesz najprędzej w Cepelii" na łamach tygodnika.