JANUSZ ZAWODNY

KLIKNIJ I KUP

TYGODNIK FAKTY PO MITACH
19 lutego 2026

Scenariusz impotencji

        Październik 2026 r. rosyjskie wojska zajmują Mariampol, 35-tysięczne litewskie miasto i kluczowy węzeł drogowy; przejmują kontrolę nad Przesmykiem Suwalskim. Pod pretekstem pomocy humanitarnej dla Obwodu Kaliningradzkiego.Odnoszą sukces w ciągu kilku dni. Używają do tego zaledwie jednej brygady – 15 tys. żołnierzy.

        Trump odmawia aktywizacji artykułu 5 NATO. Niemcy wahają się, lecz nie robią nic.Brygada niemiecka rozmieszczona na Litwie nie opuszcza bazy – rosyjskie drony zaminowały drogę do niej. Polska aktywizuje siły zbrojne, lecz nie wysyła wojsk z odsieczą Litwinom.

        To scenariusz symultany wojennej, odegranej w grudniu w Niemieckim Centrum Gier Wojennych Uniwersytetu Bundeswehry w Hamburgu, przy współudziale dziennika„Die Welt”. Jej przebieg ujawniono na początku lutego. Sprawę podchwyciły nieliczne media w USA, m.in. konserwatywny „The Wall Street Journal”. W roli dramatis personae gry wystąpiło 16 byłych notabli NATO, parlamentarzystów i ekspertów.

 

        W Mariampolu autostrada Via Baltica – wiodąca z Tallina do Warszawy, tuż przy granicy Obwodu Kaliningradzkiego – przecina się z tranzytową drogą z Białorusi do Kaliningradu, którą Litwini, na mocy umowy, muszą udostępniać rosyjskim ciężarówkom.

Na tydzień przed inwazją była pełna nieoznakowanych rosyjskich pojazdów ,zmechanizowanej wersji „zielonych ludzików”. Tak się zaczęło i szybko skończyło.Wiarygodność NATO została unicestwiona. Na szczęście tylko w symultanie. Na razie.

        „Odstraszanie nie zależy tylko od możliwości militarnych, lecz także od tego, co nieprzyjaciel myśli o woli walki swego przeciwnika. W grze wojennej moi rosyjscy koledzy ija wiedzieliśmy, że Niemcy będą się wahać. I to wystarczyło do wygranej” – komentuje austriacki analityk militarny Franz-Stefan Gady, który wcielił się w rosyjskiego szefa sztabu Gierasimowa... Cały artykuł Janusza Zawodnego o "symulacji, która za chwilę może okazać się rzeczywistością" na łamach tygodnika