KATRZTYNA WILK-WOJTCZAK

KLIKNIJ I KUP

TYGODNIK FAKTY PO MITACH
14 lipca 2022

Wyświęcony naród

Nie piłka nożna, ani nawet tenis. Polacy mają inny ulubiony sport… święcenie.

 

Znaczna część naszych rodaków traktuje wodę święconą jak impregnat zabezpieczający przed uszkodzeniami, formę ubezpieczenia, gwarancję powodzenia i urodzaju. Święcimy wszystko i o każdej porze roku. Mieliśmy już poświęcenie włazów do kanalizacji miejskiej, by chronić je przed kradzieżą (Łódź, 2011 r.), szamba (Czarnożyły, 2015 r.), McDonalda(Nakło, 2018 r.), szambiarki (Warta, 2020 r.) i basenów (Brynów, 2020 r.; Siemiatycze, 2021 r.). Przez ostatnie dwa lata mogliśmy troszkę odpocząć od takich imprez; nie licząc ogólnopolskiego stawiania i święcenia krzyży morowych chroniących przed pandemią.Teraz wróciliśmy do swojego ulubionego sportu „narodowego święcenia” ze zdwojoną siłą.

 

Za nami ogólnopolska akcja święcenia pól. Mieszkańcy wsi spotykają się przy przydrożnych kapliczkach i rozpoczynają modlitwę o urodzaj. Obecnie Polska katolicka z okazji zakończenia oktawy Bożego Ciała święci kwietne wianki. Kompozycje te wiesza się nad drzwiami domostw, aby chroniły od zła. To jednak, tylko początek.Sprawdziliśmy, co święcili Polacy w ciągu ostatnich czterech tygodni i jesteśmy zszkowani... Cały tekst na łamach tygodnika.