DR HAB. JAROSŁAW BRATKIEWICZ

KLIKNIJ I KUP

TYGODNIK FAKTY PO MITACH
28 sierpnia 2025

Wespół w zespół Ruskim nie popuścim

Bezspornie, jeżeli chodzi o gromowładność polskich deklaracji o wsparciu walczącej Ukrainy oraz słów potępienia dla rosyjskiego agresora, Polski nikt nie może zakasować.

Kraje Zachodu odnoszą się z niejakim zrozumieniem do tej kurateli Polski nad Ukrainą.Atoli pewien ambaras wywołuje wśród nich – buchająca płomieniem strzelistszym niż żarliwość ukrainofilska Polaków – polska rusofobia.

Wątpliwe intencje?*

Sama agresja Rosji i dokonane przez wojska rosyjskie zbrodnie wojenne, spowite w wydruk słodziutkich gruchań o jedności wschodniosłowiańskiej, wzbudzają pośród Polaków opór i rozeźlenie. Co prawda, im bardziej goreje polska awersja do Rosji, tym bardziej narastają wśród naszych zachodnich partnerów podejrzenia co do naszych intencji. Czy aby Polska nie motywuje się fantasmagoryjnym zamysłem odpłacenia się Rosji za dziejową przegraną, jeśli chodzi o przywództwo w Europie Wschodniej?

Są to niebezpodstawne podejrzenia. Tradycjonalny genotyp polityczny podpowiada Polakom, iż walka Ukraińców, z pomocą Zachodu, przeciwko Rosji wykrwawia tę ostatnią.Nadciąga zatem dziejowa Nemezis, która odpłaci Moskalom za historyczne poniżenia i krzywdy, jakich Polska doświadczyła z ich ręki.

Zmęczenie wojną

Fiasko ukraińskiej kontrofensywy z 2023 r. zniweczyło nadzieje, że Ukraina wygra tę wojnę. Konflikt przeistoczył się w wojnę pozycyjną, co nie sprzyja stronie ukraińskiej. Dość zważyć na fakt, że szczególnego znaczenia nabiera tu sumaryczny potencjał konfliktujących stron. Ukraina wyraźnie ustępuje Rosji pod względem zasobów gospodarczych, zbrojeniowych i ludnościowych. Co prawda, dzięki zaopatrywaniu przez Zachód w broń (niekiedy najnowszej generacji) i amunicję, wojska ukraińskie dotrzymują pola rosyjskim najeźdźcom, poważny problem jednak jawi się, gdy rzecz dochodzi do poboru rekruta i jego wyszkolenia. Wojna rosyjsko-ukraińska nie tylko wymęczyła Ukrainę, lecz również sfatygowała Zachód. Mimo że państwa europejskie deklarują gotowość dalszego wojennego wspomagania Ukrainy, realnej koncepcji pokojowego rozwiązania napewno przyklasną... Cały artykuł dr hab. Jarosława Bratkiewicza o "stosunkach" Warszawy z Kijowem na łamach tygodnika.