DARIUSZ CYCHOL

KLIKNIJ I KUP

TYGODNIK FAKTY PO MITACH
16 kwietnia 2026

Koń, który umie mówić

Nie mam pojęcia, kto wystartuje za cztery lata w wyborach na urząd Prezydenta RP.

Wiem za to, kto ma do tego najwyższe kwalifikacje i bezwzględnie powinien powalczyć o elekcję.

Mój „czarny koń” tych wyborów byłby doskonałym kandydatem całego obozu tworzącego obecny rząd. A jeśliby w międzyczasie wystartował w „Milionerach” i „Tańcu z Gwiazdami”(oczywiście wygrywając oba teleturnieje), zagłosowałaby na niego spora część elektoratu prawicowego. Kto, moim zdaniem, ma wiedzę większą niż posiadacze kilku doktoratów i tytułu profesorskiego?

Człowiek ów nazywa się Tomasz Trela, pochodzi z Łodzi, ma tytuł magistra i jest posłem; posłem Lewicy, co ważne. Wyjaśniam: nie jestem fanem pana posła Treli i wcale się nim nie zachwycam. Obiektywnie tylko wyciągam wnioski z tego, co widzę w telewizorze. Czy ktoś z Państwa może wskazać choć jeden temat, na jaki nie wypowiadał się publicznie ten pan? Polityka polska, polityka międzynarodowa, Kościół, opieka zdrowotna, system podatkowy, polityka bezpieczeństwa, służby specjalne, dyplomacja, sport, pogoda i wiele, wiele innych dziedzin. Czy utkwiła Wam w pamięci jakaś szczególnie ważna myśl pana posła, jakaś idea? Mi też nie. To może słyszeliście o jakimś jego wybitnym sukcesie związanym ze sprawowaniem mandatu posła? No i ja nie słyszałem, choć redakcja nasza mieści się w Łodzi, mieście tego polityka, czyli mamy szansę słyszeć o jego ewentualnych sukcesach szybciej i wyraźniej niż inni. Poseł Tomasz Trela został medialną twarzą Lewicy, bo te, które były nimi wcześniej (Kotula, Dziemianowicz-Bąk, Żukowska), nieprzypadły ludziom do gustu. Sądząc po popularności Lewicy, T. Trela nie odniósł sukcesu, niemniej jest doskonałą twarzą partii Włodzimierza Czarzastego, bo wręcz idealnie całym sobą oddaje jej istotę. A w zasadzie jej brak, bo jest jak ona: obły i nijaki.

Połamane słupki

(…) Dane mówiące o popularności Lewicy są bardzo niejednoznaczne, bo „rozchwiane” ito w sporym przedziale 6,9-4 proc. Średnia popularność tej formacji z ostatnich 30 dni jest na poziomie 6,5 proc. Ile to jest? To 5 razy mniej niż ma Koalicja Obywatelska (33,8 proc.),4 razy mniej niż PiS (25,6), 2 razy mniej niż ma Konfederacja (Bosaka i Mentzena – 12,4),a nawet mniej o 1,3 punktu procentowego od Konfederacji Korony Polskiej (Brauna – 7,8)... Cały felieton redaktora naczelnego Faktów po Mitach Dariusza Cychola na łamach tygodnika.