DARIUSZ CYCHOL

KLIKNIJ I KUP

TYGODNIK FAKTY PO MITACH
21 maja 2026

Znowu "zajob"

Jak coś trafi człowieka w zwoje mózgowe, to zazwyczaj kurczowo go trzyma i przez tydzień na pewno nie odpuści. Wiem to po sobie.

Przed tygodniem opublikowałem w tym miejscu felieton „Oddział chorych na zajoba”. Nie sądziłem, że spotka się on z tak szerokim oddźwiękiem. Po udostępnieniu go na Facebooku, odnotował setki „reakcji”, udostępnień, komentarzy. Wszystkim, którzy poświęcili mu swoją uwagę, bardzo szczerze dziękuję! O czym pisałem? Podawałem przykłady świadczące o postępującej w Polsce „schizofrenii społecznej” – wypaczaniu historii, upadku obyczajów, braku refleksji nad idiotycznym przekazem ideowym płynącym do nas od rządzących; obecnie i jeszcze niedawno.

Sława

Zdecydowana większość opinii o moim felietonie była pozytywna. Dziękuję! Trafiały się słowa troski o jedność Polaków: „Morda kacapski pachołku!” (Pan Konrad T. Lewandowski,„pisarz”); „Stary czerwony kacapie. Zamknij mordę i idź się modlić do swojego bożka lenina. Od Polski i Polaków trzymaj się z daleka, bo możesz dostać to co kiedyś od Marszałka dostali twoi poprzednicy z czerwonymi gwiazdami na czapkach, czyli wpierdol”(Pan Andrzej Stawicki). Były takie, które próbowały go analizować: „Tekst Dariusza Cychola to wyrazista manifestacja określonych poglądów polityczno-społecznych(antysystemowych, lewicowo-laickich i rewizjonistycznych wobec dominującej polityki historycznej III RP). Spełnia on swoją rolę jako felieton – zmusza do myślenia, wywołuje emocje i prowokuje do dyskusji, jednak ze względu na silną stronniczość, wybiórcze dobieranie faktów pod z góry założoną tezę i agresywny ton, nie może być traktowany jako wyważona czy obiektywna analiza rzeczywistości” (Pan Cezary Dobrzyński).

Były polemiki z analizami: „Tekst prowokuje do myślenia, ale oczywiście proszę się nie przestraszyć – już wyjaśniamy państwu, że autor nie jest obiektywny. To trochę tak, jakby ktoś po obejrzeniu filmu sensacyjnego z powagą odkrył, że niestety, zawiera sceny przemocy i nie może być traktowany jako instrukcja negocjacji policyjnych. Najbardziej rozbawił mnie zarzut wybiórczego dobierania faktów pod tezę. Rzeczywiście, niesłychane... Cały felieton redaktora naczelnego Faktów po Mitach Dariusza Cychola na łamach tygodnika.